sobota, 18 maja 2013

"Świadomość, że cuda się zdarzają, wielu ludziom daje siłę do życia"


Pat Peoples, nauczyciel historii, facet po trzydziestce, wreszcie opuszcza "niedobre miejsce", czyli szpital psychiatryczny. Infantylnie wierzy, że jeśli będzie miły i dobry, przeczyta ważne dzieła literatury amerykańskiej, codziennie pokona biegiem trasę 15 kilometrów oraz wykona zestaw ćwiczeń w swojej prowizorycznej, piwnicznej siłowni jego życie wróci na właściwe tory. Pat robi to wszystko dlatego, by zakończył się czas rozłąki z ukochaną żoną Nikki. Niestety, jak to w życiu bywa sprawy nieco się komplikują. Pat nie pamięta ostatnich czterech lat swojego życia, miewa wybuchy agresji, musi łykać kolorowe pastylki, Kenny G i jego twórczość zupełnie wyprowadzają go z równowagi, a rodzina ukrywa przed nim znaczące fakty. Mimo to na drodze naszego bohatera pojawia się równie pokręcona, co piękna Tiffany, która stopniowo sprawia, że życie Pata zaczyna przybierać zupełnie inny wymiar. Nie będę zdradzać szczegółów fabuły, ponieważ notka ma zachęcić do sięgnięcia zarówno po film, jak i książkę.





Na polską premierę filmu "Poradnik pozytywnego myślenia" oczekiwałam od pojawienia się jego zwiastuna. W przypadku tego obrazu na największe uznanie zasługują aktorzy i nie mam tu tylko na myśli zdobywczyni Oscara i Złotego Globu za rolę Tiffany, czyli Jennifer Lawrence. Świetne role stworzyli: Robert De Niro - dosyć ekscentrycznego ojca głównego bohatera, oraz Jacki Weaver, która wcieliła się w postać matki-opiekunki. Nie można pominąć nazwiska Cooper (Bradley Cooper zagrał głównego bohatera), które zdecydowanie jest wabikiem żeńskiej części publiczności. Zdania na temat obrazu są podzielone, jednak uważam, że jest to dobra ekranizacja książki.



Matthew Quick na pozór nie stworzył spektakularnie odkrywczej historii. Jednak nie można odmówić tej książce czegoś niezwykłego. Napisana z humorem i lekkością, pełna entuzjazmu, wciągająca powieść sprawia że 374 stron druku znika błyskawicznie pod palcami czytelnika. Jeśli sugerując się tytułem liczycie, że w książce znajdziecie receptę na to, jak szczęśliwie żyć, możecie być odrobinę zawiedzeni. Jednak ta historia jest pełna wzruszeń, a także wiary; wiary w miłość, lepsze jutro i w to, że nigdy nie należy się poddawać, bo cytując głównego bohatera: rób wszystko jak najlepiej i myśl pozytywnie, a pojawi się promyk nadziei.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...